Maksymalna temperatura w miejscu pracy - termometr przemysłowy wskazujący wysokie temperatury i specjalista BHP na hali produkcyjnej
|

Maksymalna Temperatura w Miejscu Pracy 2026/2027: 8 Rewolucyjnych zmian w Rozporządzeniu o upałach

Maksymalna Temperatura w Miejscu Pracy 2026/2027: 8 Rewolucyjnych Zmian w Rozporządzeniu o Upałach (32°C i 35°C)

Maksymalna temperatura w miejscu pracy - termometr przemysłowy wskazujący wysokie temperatury i specjalista BHP na hali produkcyjnej

Stara era polskiego BHP właśnie weszła do historii. To, o co przez lata walczyły związki zawodowe, specjaliści ds. bezpieczeństwa oraz medycyny pracy, stało się twardym faktem prawnym. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, podpisała historyczne rozporządzenie wprowadzające do polskiego porządku prawnego pojęcie maksymalna temperatura w miejscu pracy.

Dnia 10 lipca 2026 roku opublikowano akt, który wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi w zarządach firm produkcyjnych, budowlanych i logistycznych. Koniec z tłumaczeniem, że „w lecie musi być gorąco”. Nowe przepisy wprowadzają sztywne granice: 35°C w pomieszczeniach roboczych oraz 32°C na otwartej przestrzeni, po przekroczeniu których wykonywanie pracy zostaje prawnie zakazane!

Kiedy dokładnie wchodzą w życie nowe wymogi? Co oznaczają tajemnicze progi interwencyjne 25°C i 28°C? Dlaczego organizacje pracodawców mówią o widmie paraliżu gospodarki i dlaczego Państwowa Inspekcja Pracy rusza z kontrolami już w tym sezonie? Rozkładamy nowe prawo na czynniki pierwsze.

Spis treści

1. Rewolucja w Kodeksie Pracy – co zmienia Dz. U. z 2026 r. poz. 927?

Do tej pory polskie przepisy BHP były w kwestii wysokich temperatur niezwykle asymetryczne. Rozporządzenie z 1997 roku precyzyjnie określało minimalne temperatury w pracy (14°C na halach produkcyjnych i 18°C w biurach). Jednak w górną stronę panowała całkowita prawna próżnia.

Pracodawca miał jedynie ogólny, kodeksowy obowiązek dbania o bezpieczeństwo i higienę pracy (art. 207 KP). W praktyce kończyło się to zazwyczaj na wydawaniu pracownikom butelek z ciepłą wodą, gdy na hali panował 40-stopniowy upał. Dziś to już przeszłość, a maksymalna temperatura w miejscu pracy została wreszcie sztywnie uregulowana.

Prace nad zmianą tych anachronicznych przepisów ruszyły w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) w grudniu 2024 roku. Po trzech wersjach projektów i burzliwych konsultacjach, 9 lipca 2026 roku minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podpisała finalny dokument.

Następnego dnia, 10 lipca 2026 r., w serwisie Dziennik Ustaw pod pozycją 927 opublikowano: Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

Akt ten dodaje do ogólnego rozporządzenia z 1997 roku fundamentalny paragraf 30a. To nie jest kosmetyczna poprawka. To potężna zmiana systemowa, która nakłada na właścicieli przedsiębiorstw obowiązek stosowania realnych rozwiązań technicznych i organizacyjnych, a w skrajnych przypadkach – nakazuje natychmiastowe wstrzymanie robót.

2. 2 Nowe Limity Temperatury: 35°C w biurze/hali i 32°C na zewnątrz

Sercem nowelizacji jest wyznaczenie absolutnej, nieprzekraczalnej granicy termicznej, po osiągnięciu której organizm ludzki odmawia prawidłowego funkcjonowania. Zgodnie z dodanym § 30a ust. 1 i ust. 2, ustawodawca wprowadza pojęcie maksymalna temperatura w miejscu pracy na dwóch rygorystycznych poziomach:

  • 35 °C (308 K) w pomieszczeniach pracy: Dotyczy to wszystkich biur, hal produkcyjnych, magazynów, warsztatów, sklepów i punktów usługowych. Jeśli termometr wewnątrz pomieszczenia wskaże 35 stopni Celsjusza, pracodawca ma bezwzględny zakaz dalszego prowadzenia prac w tym miejscu.
  • 32 °C (305 K) na otwartej przestrzeni: Dotyczy to prac budowlanych, drogowych, rolniczych, leśnych czy logistycznych (np. rozładunek placowy), pod warunkiem, że są to prace związane z ciężkim wysiłkiem fizycznym. Przy temperaturze przekraczającej 32 stopnie w cieniu, praca fizyczna na zewnątrz musi zostać natychmiast przerwana.

Co niezwykle istotne, przepis wprost mówi o temperaturze wynikającej z warunków atmosferycznych. Jeśli w lecie fala afrykańskich upałów nagrzeje Twoją halę produkcyjną do 35°C, praca musi stanąć.

W takiej sytuacji pracownicy zachowują pełne prawo do wynagrodzenia za czas przestoju. Jest to traktowane jako przestój z przyczyn niezależnych od pracownika, ale dotyczących bezpośrednio pracodawcy i organizacji pracy.

3. Progi interwencyjne 28°C i 25°C – obowiązkowa klimatyzacja i skracanie pracy

Ustawodawca nie czeka, aż temperatura osiągnie krytyczne 35 stopni. Rozporządzenie wprowadza tzw. progi interwencyjne, po przekroczeniu których w firmie musi załączyć się stan podwyższonej gotowości BHP. Progi te wynoszą odpowiednio:

  • 28 °C (301 K) w pomieszczeniach roboczych (np. biuro, hala),
  • 25 °C (298 K) na otwartej przestrzeni (przy pracach z wysiłkiem fizycznym).

Zgodnie z nowym § 30a ust. 3, po przekroczeniu 28°C w pomieszczeniu pracodawca jest prawnie zobowiązany do podjęcia jednego z dwóch działań. Pierwszym wyborem są rozwiązania techniczne obniżające lub ograniczające wzrost temperatury.

Zaliczamy do nich instalację klimatyzacji, wydajnej wentylacji mechanicznej z chłodzeniem, rolet refleksyjnych, żaluzji zewnętrznych czy kurtyn powietrznych. Warto pamiętać, że nim zostanie osiągnięta maksymalna temperatura w miejscu pracy, progi 25°C i 28°C dają czas na reakcję służb utrzymania ruchu.

Jeżeli montaż klimatyzacji jest niemożliwy, pracodawca musi zastosować rozwiązania organizacyjne minimalizujące wpływ ciepła na zdrowie. Co to oznacza w praktyce? Mówimy tu o skróceniu czasu pracy (np. 6 godzin pracy zamiast 8 za pełne wynagrodzenie) lub wprowadzaniu dodatkowych, płatnych przerw regeneracyjnych w chłodzonych pokojach socjalnych.

Dobrą praktyką jest również rotacja pracowników na stanowiskach. Przy pracach na zewnątrz powyżej 25°C (ust. 4), rozwiązania organizacyjne (np. przesunięcie pracy na godziny poranne: od 5:00 do 11:00) stają się wymogiem obowiązkowym!

🎁 Nowe rozporządzenie to nowe kontrole PIP!

Inspektorzy Pracy już teraz sprawdzają, jak firmy radzą sobie z upałami. Czy masz uporządkowaną dokumentację, aktualne pomiary i rejestry? Pobierz z naszego sklepu całkowicie za darmo e-book (PDF): Checklista: „Czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę PIP?”. Dodaj plik do koszyka za 0 zł i zrób audyt swojego zakładu w 15 minut!

4. Wydatek energetyczny 1000 i 1500 kcal – jak zmierzyć wysiłek pracownika?

Warto zwrócić szczególną uwagę na zapis dotyczący prac na zewnątrz (progi 25°C i 32°C). Ustawodawca powiązał te limity z tzw. efektywnym wydatkiem energetycznym organizmu. Przepisy mają zastosowanie, gdy praca fizyczna powoduje w ciągu zmiany roboczej wydatek powyżej:

  • 1500 kcal (6280 kJ) u mężczyzn,
  • 1000 kcal (4187 kJ) u kobiet.

Co to oznacza dla kierownika budowy czy szefa logistyki? Nie jesteś w stanie ocenić wydatku energetycznego „na oko”. Aby udowodnić przed inspektorem PIP, że praca Twoich ludzi na zewnątrz nie przekracza tych progów, musisz posiadać rzetelny, udokumentowany pomiar wydatku energetycznego dla danego stanowiska!

Dlatego dokładny pomiar wydatku energetycznego jest niezbędny, by ustalić, czy na danym stanowisku obowiązuje maksymalna temperatura w miejscu pracy na poziomie 32°C. Pomiary takie wykonuje się metodami chronometrażowo-tabelarycznymi (np. metodą Lehmanna) lub za pomocą specjalistycznych kalorymetrów i mierników WBGT.

Jeśli Twoja Ocena Ryzyka Zawodowego (ORZ) nie zawiera wyliczeń wydatku w kilokaloriach, w świetle nowych przepisów jesteś bezbronny podczas kontroli. Dla większości prac budowlanych (zbrojarze, murarze, dekarze), wydatek ten u mężczyzn z łatwością przekracza 1500 kcal, co oznacza automatyczne wpadnięcie pod rygor nowego prawa.

5. Wyjątek: „Względy technologiczne” – koło ratunkowe czy pułapka?

W rozporządzeniu pojawia się magiczna furtka, na którą już teraz powołują się pracodawcy. Przy limitach 35°C w pomieszczeniach, 32°C na zewnątrz oraz przy obowiązku obniżania temperatury od 28°C, dopisano klauzulę: „chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają”.

Czym są owe względy technologiczne? Mowa tu o specyfice procesów produkcji, których nie da się przeprowadzić w chłodzie. Klasycznym przykładem są huty szkła, odlewnie żeliwa, piekarnie przemysłowe (obsługa pieców), spalarnie odpadów czy asfaltowanie dróg (gdzie masa bitumiczna ma temperaturę 180°C). W takich miejscach maksymalna temperatura w miejscu pracy z natury procesu przekracza 35°C lub 32°C.

Uwaga na pułapkę interpretacyjną! Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan, słusznie zauważa na łamach portalu Prawo.pl, że pojęcie to jest bardzo nieostre.

Pracodawcy prowadzący zwykłe hale magazynowe, szwalnie czy zakłady montażowe, którzy będą próbowali tłumaczyć brak klimatyzacji „względami technologicznymi” (bo np. hala jest stara i ma słabą wentylację), srodze się zawiodą. Brak pieniędzy na klimatyzator lub przestarzała konstrukcja budynku to NIE JEST wzgląd technologiczny w rozumieniu prawa! W każdej innej sytuacji ustawowa maksymalna temperatura w miejscu pracy musi być bezwzględnie przestrzegana przez zarząd firmy.

6. Kogo NIE dotyczą nowe limity? 7 wyłączeń ustawowych

Rozporządzenie w § 30a ust. 8 wyraźnie wymienia grupy zawodowe i sytuacje, w których nowych limitów temperatury się nie stosuje. Kto musi pracować nawet w największym upale?

  1. Akcje ratownicze i usuwanie awarii: Prace niezbędne do ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii (art. 151(10) pkt 1 i 2 KP). Jeśli pęknie wodociąg lub płonie las, praca trwa niezależnie od upału.
  2. Prace w ruchu ciągłym: Zakłady, gdzie praca nie może być wstrzymana ze względu na technologię (art. 151(10) pkt 5 KP).
  3. Prace zmianowe i niezbędne dla codziennego życia: Np. w zakładach świadczących usługi komunalne, transporcie publicznym czy w rolnictwie przy karmieniu zwierząt (art. 151(10) pkt 6-8 i 9 lit. c-h KP).
  4. Żłobki i opieka nad dziećmi: Pracownicy instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 (choć tu oczywiście placówki i tak muszą dbać o chłód ze względu na dzieci).
  5. Służby mundurowe: Funkcjonariusze Policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA.
  6. Straż Graniczna, SOP i Straż Marszałkowska.
  7. Państwowa Straż Pożarna, Służba Celno-Skarbowa i Służba Więzienna.

7. 6 miesięcy na wdrożenie (11 stycznia 2027 r.) i bunt pracodawców

Kiedy nowe przepisy stają się bezwzględnie obowiązujące? Zgodnie z decyzją minister Dziemianowicz-Bąk, rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia. Oznacza to, że nowa maksymalna temperatura w miejscu pracy będzie legalnie egzekwowana od 11 stycznia 2027 roku.

To właśnie ten krótki okres *vacatio legis* wywołał gigantyczny bunt organizacji przedsiębiorców (Konfederacja Lewiatan, Polskie Towarzystwo Gospodarcze) oraz… samego Ministerstwa Sprawiedliwości! Niezależnie od oporu biznesu, nowa maksymalna temperatura w miejscu pracy stanie się standardem kontrolowanym przez urzędy od początku 2027 roku.

Dlaczego 6 miesięcy to dla biznesu za mało? Eksperci wskazują na brutalne realia inwestycyjne w Polsce:

  • Procesy przetargowe i projektowe: Jak wyliczyło Ministerstwo Sprawiedliwości w swoich oficjalnych uwagach do projektu (żądając przesunięcia terminu na 2028 rok), sam przetarg i projekt instalacji klimatyzacji w dużym budynku zajmuje minimum 12 miesięcy!
  • Zgody konserwatora zabytków i pozwolenia budowlane: Dla biur w kamienicach uzyskanie zgód to kolejne 4–6 miesięcy opóźnień.
  • Brak nośności dachów na halach: Na wielu wielkopowierzchniowych halach magazynowych nie da się po prostu „postawić” kolejnych ciężkich central wentylacyjnych, ponieważ nośność konstrukcji stalowej jest już w pełni wykorzystana (np. przez fotowoltaikę).
  • Koszty bez wsparcia: Rząd odmówił wprowadzenia jakichkolwiek dotacji czy ulg podatkowych na transformację termiczną zakładów. Cały, wielomilionowy koszt spadnie na budżety firm, które w 6 miesięcy nie zdążą nawet zaplanować wydatków na 2027 rok.

8. Kontrole PIP ruszyły JUŻ TERAZ – minister wzywa do sprawdzania hal

Myślisz, że skoro przepis wchodzi w życie od stycznia 2027 roku, to masz spokój na tegoroczne lato? Nic bardziej mylnego! To największa pułapka, w jaką mogą wpaść nieświadomi pracodawcy.

Dnia 23 czerwca 2026 r. minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wystosowała oficjalne pismo do Głównego Inspektora Pracy z żądaniem podjęcia wzmożonych, wycelowanych kontroli w czasie tegorocznych upałów. Inspektorzy reprezentujący Państwową Inspekcję Pracy już teraz wchodzą na hale produkcyjne, budowy i do magazynów.

Na jakiej podstawie karzą, skoro nowe rozporządzenie ma 6 miesięcy *vacatio legis*? Inspekcja Pracy korzysta z ogólnego artykułu 207 § 2 Kodeksu Pracy (obowiązek ochrony zdrowia i życia pracowników przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki) oraz z przepisów o wydawaniu napojów.

Inspektorzy już teraz badają halowy mikroklimat, sprawdzając, jak w praktyce wygląda maksymalna temperatura w miejscu pracy podczas letnich fal upałów. Inspektor badający warunki na rozgrzanej do 38°C hali magazynowej, już dziś może wydać nakaz wstrzymania robót lub nakazać natychmiastowe skrócenie czasu pracy, powołując się na bezpośrednie zagrożenie życia (udar cieplny). Opublikowane rozporządzenie jest dla inspektorów jasnym drogowskazem, jak interpretować „ekstremalne warunki”.

9. Jak przygotować firmę w 5 krokach? (Konsultacje z lekarzem i komisją)

Nowe rozporządzenie wprowadza bardzo precyzyjną procedurę formalną, którą pracodawca musi wykonać, aby legalnie wdrożyć rozwiązania organizacyjne (np. skrócenie czasu pracy czy przerwy od 28°C). Nie możesz tego zarządzić „odgórnie” mailem od prezesa. Oto 5 kroków, które musisz wykonać:

  1. Audyt termiczny i pomiary na stanowiskach: Zleć profesjonalne pomiary temperatury, wilgotności (wskaźnik WBGT) oraz wylicz wydatek energetyczny na stanowiskach fizycznych (próg 1000/1500 kcal).
  2. Konsultacje z Komisją BHP (ust. 5): Jeśli zatrudniasz powyżej 250 pracowników, masz obowiązek posiadać Komisję BHP. Wszelkie rozwiązania organizacyjne na upały musisz skonsultować i uzgodnić z tym organem.
  3. Opinie Lekarza Medycyny Pracy i przedstawicieli (ust. 6): W mniejszych firmach (bez Komisji BHP), rozwiązania musisz skonsultować z przedstawicielami pracowników (art. 237(11a) KP) oraz – co jest nowością – obowiązkowo zasięgnąć pisemnej opinii lekarza sprawującego opiekę profilaktyczną nad Twoją załogą! Brak opinii lekarza w teczce to błąd formalny.
  4. Oficjalne poinformowanie załogi (ust. 7): Po zakończeniu konsultacji musisz ogłosić nowe procedury w sposób przyjęty w firmie (np. obwieszczenie na tablicy ogłoszeń, wpis do Regulaminu Pracy, intranet).
  5. Aktualizacja Oceny Ryzyka Zawodowego (ORZ): Musisz wpisać zaktualizowane limity (32°C i 35°C) oraz progi interwencyjne (25°C i 28°C) do dokumentacji ryzyka na wszystkich stanowiskach roboczych i zapoznać z nimi załogę za podpisem.

Rzetelnie zaktualizowana Ocena Ryzyka Zawodowego musi jasno wskazywać, jaka maksymalna temperatura w miejscu pracy obowiązuje na danym stanowisku roboczym. Jest to pierwszy dokument weryfikowany podczas kontroli organów nadzoru.

10. FAQ: Najczęstsze pytania o nowe rozporządzenie

  • Czy pracownik może sam zejść z budowy, gdy jest 33°C? Jeśli temperatura przekracza 32°C na zewnątrz przy ciężkiej pracy fizycznej, pracodawca ma obowiązek wstrzymać pracę. Jeśli tego nie robi, pracownik ma prawo powołać się na art. 210 Kodeksu Pracy (powstrzymanie się od pracy w razie bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia).
  • Czy przy 35°C w biurze można pracować zdalnie? Tak! Odesłanie pracowników na Home Office (jeśli w ich domach panują lepsze warunki lub jeśli praca biurowa na to pozwala) jest idealnym rozwiązaniem organizacyjnym wypełniającym wytyczne rozporządzenia.
  • Czy wiatrak biurowy to „rozwiązanie techniczne”? Zwykły wiatrak mieszający gorące powietrze nie obniża temperatury otoczenia. Według ocen PIP i Ministerstwa Sprawiedliwości, skutecznym rozwiązaniem technicznym jest dopiero klimatyzacja, klimatyzator ewaporacyjny lub wydajna wentylacja chłodząca.
  • Czy maksymalna temperatura w miejscu pracy dotyczy również pracy zdalnej? Tak, jeśli pracownik wykonuje obowiązki w domu na podstawie formalnej umowy o pracę zdalną, pracodawca i pracownik powinni dbać o to, by maksymalna temperatura w miejscu pracy nie przekraczała bezpiecznych norm, choć kontrola tego w warunkach domowych jest znacznie utrudniona.
  • Co grozi za zignorowanie nowych limitów? Mandat od Inspektora PIP do 2 000 zł na miejscu, do 5 000 zł przy recydywie, lub wniosek do sądu o grzywnę do 30 000 zł. A w razie udaru cieplnego u pracownika – zarzuty prokuratorskie dla zarządu.

11. Podsumowanie: Zabezpiecz swój zakład przed kontrolą

Wprowadzenie sztywnych granic określających, ile wynosi maksymalna temperatura w miejscu pracy, to rewolucja, która całkowicie zmienia zasady gry dla służb BHP i zarządów. Choć prawo w pełni wchodzi w życie w styczniu 2027 roku, machina kontrolna Państwowej Inspekcji Pracy już ruszyła.

Nie masz czasu na odkładanie tych decyzj